powrót do strony głównej


|21 marca 2009| |Ilość komentarzy: 3|

Wieczór Ostatniej Szansy 2009

Co tu dużo mówić o Wieczorze Ostatniej Szansy. Stało się tak, jak oczekiwałam.
Wszystkich widziałam na półfinałach i byli rewelacyjni, no może poza Stadem.
I naprawdę wiele od publiczności zależy.

Po pierwsze prowadzanie Adamów, przez co obawiałam się o życie me, natomiast paluszki łagodzą obyczaje i z uśmiechem przeminęło. Z uśmiechem tzw. Małego. :)
I nie wiem czy przez FCh, czy przez KMP, ale pierwsze rzędy zostały obsadzone przez foremki (takie śmieszne określenie). Prowadzenie przez Adamów, jak zwykle podtrzymuje, że świetne, natomiast nie wiem czy kończą się pomysły, czy już w końcu tak mają, ale trochę za dużo o tym sexie. To śmieszne jest, ale od czasu do czasu… No i liście pachną spermą. No gdyby to kobieta powiedziała, że jej coś spermą pachnie to bym zrozumiała, że czasami może być w bliższym kontakcie. Ale że to mówi mężczyzna… To tak, ale to Adam :) No umówmy się, że każdy z nas miał kiedyś jakieś doświadczenia homoseksualne :P

Przechodząc do sedna, meritum i rzeczy następujących.
Publika do dupy. Nie łapała, nudna, ale trochę podatna na sugestie. Ale się zasugerowała i w końcu jakoś poszło. Z trudem, ale poszło.
Puk przemilczę. Nie że było źle, natomiast trudno mi coś nowego o Nich napisać.
Ucho. Nie wiem jaką mają przeszłość, natomiast jak dla mnie są świetni. Fenomenalny humor, świetne przygotowanie aktorskie. Wszystko przygotowane i zapięte na ostatni guzik. Zwłaszcza skecz z Orionem model 1. Jestem straszliwie, okropnie kupiona. No ale Puk.:)
Stado Umtata. Przez tą cholerną publiczność było gorzej jak na półPace. Myślałam, że nie wysiedzę. I jeszcze ten paskudny tekst: „Poczekaj aż zobaczysz moją prostatę”. Czy jakoś tak to brzmiało.
Słoiczek. Byłam na półPace zachwycona, ale nie wiem czy mam winić publiczność, czy moje zmęczenie, czy też brutalna rzeczywistość, ale się strasznie nudziłam. Na Musze myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok. Wszystko było super, tylko klimatu nie było.

Wyniki ogłoszone przez KMP. Ale się zdziwiłam, że Ucho ostatnie miejsce zajęło. Przecież u nich to najbardziej spontanicznie reagowała publika. No ale wyroki widzów pozostają tajemnicą. Ciekawe czy psychologia tłumu, ma tu jakieś zastosowanie.
Tłumną przewagą głosów Puk przeszedł do finału 25 Paki. 208 głosów w tym moje 3P3.
Na KMP trochę pospałam, trochę się pouśmiechałam, trochę się zapatrzyłam na Królczyka w sądzie, a trochę z uwagą śledziłam Banana. No i właśnie koncert był taki trochę.

Zobawiona i znadziejona
Muktofch

Ps. "Prowincjonalna aktorka z Bochni" - wybacz Słynna ;)



muktofch || 2009-03-22
"Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale ostatni stopień do nieba." W tym aspekcie, niebo można różnorako interpretować... ;)

. || 2009-03-22
Ooo, jaka Ciekawa xD

edka || 2009-03-22
to tak nie na temat ale...jakie doświadczenia homoseksualne miała Kurczak?;]



About Muktofch

Księga Gości

Whose Line It Is Anyway

prasowo przeze mnie

www.dlaStudenta.pl

|Dynamika|
|Czesław Mozil|
|Comhlan|
|Puk w "Stuk"|
|Róbmy Swoje|
|Ósma Sztuka|
|Kody kulturowe a TV|



Salon "Trójkowe Czwartki"

kabarety

|Adin|Hrabi|PUK|Ucho|

miejsca

|Rotunda|ŁN|KTO|Groteska|NCK|
|Stary Port|

festiwale

|PaKA|

czytenia

|Cepelin|Nowy Pompon|
|Słynna|kabaret.blox|

do zobaczenia

"Atrament dla leworęcznych"
"dr. House"
|Kraftwerk - Radioactivity|

choreografia

Black & Gold - Brian Friedman


Tu znajdziesz pozostałe:
Linki

mój stary blog


Relacyje

|16'VI'05|12'X'05|9'XI'05|
|20'XI'05|13'XII'05|

|12'III'06|15'VII'06|
|29'IX'06|17'XII'06|

|23'III'07|14'VII'07|

|4'IV'08|18'V'08|31'V'08|
|5'VII'08|6'VII'08|27'VII'08|
|12'IX'08|13'X'08|9'XI'08|
|20'XI'08|13'XII'08|18'XII'08|

|11'I'09|5'II'09|2'III'09|
|13'III'09|14'III'09|21'III'09|
|5'IV'09|10'V'09|23'V'09|25'V'09|
|9'VI'09|13'VI'09|11'VII'09|31'VII'09|
|3'IX'09|


|Dynamika w Kabarecie FCh|


Lay by Muktofch || Strone najlepiej oglądać w Mozilla Firefox w rozdzielczości 1152x864.