powrót do strony głównej


|18 grudnia 2006| |Ilość komentarzy: 4|

"Trenera krew! BRH+!"


Czas akcji:
17 XII 2007 godz. 2000

Miejsce akcji: Teatr Groteska


I otóż nadeszła pierwsza i najważniejsza wiadomość, że oto ostatni raz jerzyk zagrał z FCh. Z jednej strony przykro, a z drugiej strony widać przecież było, że już ma dosyć. Ale jedno ważne jeszcze jest. By Formacja trwała nadal, bo mimo wszystko jak na razie nie wyobrażam sobie jak mogłaby się rozwiązać… (no i pępek się rozwiąże i się Jerzyk rozsypie)
Dalej ważną informacją jest to, iż przedstawienie nie odbyło się w Sali do kopulowania… I myślę, że chwała za to, ponieważ te małe krzesełka, gdzie nogi się nie mieszczą, daje pewien specyficzny klimat. Uwaga! Dygresja: Mimo wszystko brakuje mi tego prawdziwego klimatu, który mnie urzekł w FCh. Przychodziłam na salę teatralna: siadałam na moich miejscach w czwartym rzędzie, a trzy rzędy za mną kończyła się publiczność. I pustka… lecz nie do końca, ponieważ ta pustka dawała taką namiastkę wyjątkowości i kameralności. Wtedy też mięli większą swobodę, gdyż nie musieli używać mikroportów i mogli sobie pozwolić na przebywanie na publiczności. Czuło się integracje. Siadł sobie taki Michał za Tobą, nogi położył na oparciu przed sobą i zadowolony udawał odkurzacz w plotce… To naprawdę było poruszające. A teraz? Teraz czuć się można jak w Rotundzie. Pełna sala, bez klimatyzacji. Koniec dygresji.
W każdym razie zaczęto od PROLOGU!!! O ja przeszczeliwa! xD „A woda furczy w koszyku, że palce lizać”. Czyli skecz widziany już dwa razy w życiu i dzięki wam, bo parówy się nie zapomina i 502, które jedzie pod kombinat (a tam się wszystko zaczęło xD). Ale psychologia filozofii nadgarstka cos nie było, bo nadgarstek Grzanie nie chodził tak jak powinien. I cześć dalsza: ”Mięśnie napięte, tylko oczka przeszkody wypatrują” lub ”Ty nie bądź minimalista, włóż sobie cały palec. Żebyś sobie nie wpieprzył na wdechu, bo Ci palec do przełyku wciągnie”.
Dom, czy jak kto woli Pianinko przemilczę, ale przynajmniej było urozmaicenie w postaci Marcina.
Poligon, już kultowa scena, gdzie więcej improwizacji niż przygotowania jest. Czasami mam wrażenie, że Adam M. przesadza i z przymusu już wynajduje tematy do improwizacji i to takie przygłupawe się robi. Ale ogólnie to szaleje… „Gramy, czy się hihramy?” Hmm i kto to mówi…
- Gdzie wam te sutki stoją? (A.M.)
- Na klatce. (M.P.)
- To je wpuśćcie do domu. (A.M)

Wyjątkowo Grzana nie wytrzymał ze śmiechu, ale SZACUN, ponieważ jako jedyny nie zszedł ze sceny… Zbliżając się do pointy, myślałam sobie: „Eeeee to stare już oklepane, to moją mózgownicę mogę na chwile wyłączyć, bo przecież ”nie będę angażować mózgu bez sensu”. I takim sposobem prawie przegapiłam nowa pointę. No bo ”jak się nazywacie żołnierzu??” „Kononowicz!” xD Miłe zaskoczenie, bo nowość.
Struganie to jak dla mnie hit. I z cała niecierpliwością czekałam później na I love music, ale się nie doczekałam… A szkoda… jak oni mogli?!?!?! Ale Małczyk ma ogromny plus u mnie! Za co, spytacie. No oczywiście za cudne spodnie od dresu z różowymi oczojebnymi lampasami, których to nie było na ostatnich występach. No przecie to rarytasik jest.
Trenerze z Jachimkiem i Marcinem. Miło było posłuchać grającego słoneczka z podobizną tatusia Igora (niestety męskich imion nie było). Tylko… Co onanizm ma wspólnego z dzieckiem Jachimka? Odpowiedź na to pytanie zostanie już na zawsze owiana tajemnicą. ”Ślepy Pan jest? Krecie!” Czy też Marcinowe „wchodze ci, wchodzę ci”.
Zdrada. No co jak co, ale dziewczyna to krzepy nie miała. Jak już miała okazje, to było się wyżyć. ”Za nas wszystkie”. I teraz już słynne będzie stwierdzenie ”Wulkan gdzieś wyrypał”
Jak dla mnie kultowe już Muzeum i ”pociągniesz sobie po występie” olśniewa za każdym razem. W ostatniej scenie zdecydowanie zabrakło mi Michała i tej jego czerwonej czapki w paski. Bo ta czapeczka a raczej golf na głowę mnie zauroczył. ” Ty wiesz co ja ci powiem? - ty biedny człowieku!”
Euzebiusza i ”zabójce neuronów III” grzecznie przemilczę, choć powiem, że improwizacja w tym skeczu wyszła mu zdecydowanie na tak. ”Krzesło jest dla wszystkich!!!”

A w tym momencie właśnie sobie uświadomiłam, że gdy Adam Małczyk zacznie już improwizować w danym skeczu to wpada w pewien trans i trudno mu przestać, nawet gdy musi na siłę się wygłupiać, bo tematy mu się skończyły. Teoria mi się potwierdza, że Kmitą FCh jest sam Aski (kiwaj brodą! xD). A za Niedźwiedzkiego trzymam kciuki.

* W woli wyjaśnienia...
Te moje Adamowe dresy z oczojebnymi różowymi lampasami to nie są dresy. Oczywiście Adam są to wełnianie spodnie ułańskie. Skąd to nie powiem, bo może będą ścigać. W każdym razie fajnie, że się pojawiły...

Muktofch



4 komentarzy

Stefni Di || 2007-01-22
FAAAAAAK! Chatelet nie ma telekamery! :[

. (powrót do tradycji:P) || 2006-12-23
Zaczynam żałować że mnie tam nie było:) Jak widze z relacji musiało być niesamowici... Teraz mogę tylko zadać zdać się na relację mojej ukochanej, ale w Jej wykonaniu to jest jeszcze lepsze niż oryginał:* Formacja jest najlepsza i tyle:)A ta relacja i ogólnie notka strasznie mi się podoba:*

amelia-w || 2006-12-22
No cóż mogę rzec... po prostu żałuje, że mnie nie było (szczegolnie tego bankietu) jednak bileciki do Groteski są nie na moja kieszeń, a siedzenie na balkonie jakoś nie wydawało mi się zbyt ciekawe. Ale za to bardzo miło wspominam nasz wypad na kabaret. Bo było świetnie i mam nadzieję, że kiedyś to powtórzymy :)
Na razie Kurczaczku :*

perełka vel makaya || 2006-12-18
Mam podobne wrażenia jak Ty. Też zabrakło mi I love music, a byłam prawie pewna,że będzie. Chociaż improwizacja w Anonimowych.. podobała mi się bardzo. Pozdrawiam



About Muktofch

Księga Gości

Whose Line It Is Anyway

prasowo przeze mnie

www.dlaStudenta.pl

|Dynamika|
|Czesław Mozil|
|Comhlan|
|Puk w "Stuk"|
|Róbmy Swoje|
|Ósma Sztuka|
|Kody kulturowe a TV|



Salon "Trójkowe Czwartki"

kabarety

|Adin|Hrabi|PUK|Ucho|

miejsca

|Rotunda|ŁN|KTO|Groteska|NCK|
|Stary Port|

festiwale

|PaKA|

czytenia

|Cepelin|Nowy Pompon|
|Słynna|kabaret.blox|

do zobaczenia

"Atrament dla leworęcznych"
"dr. House"
|Kraftwerk - Radioactivity|

choreografia

Black & Gold - Brian Friedman


Tu znajdziesz pozostałe:
Linki

mój stary blog


Relacyje

|16'VI'05|12'X'05|9'XI'05|
|20'XI'05|13'XII'05|

|12'III'06|15'VII'06|
|29'IX'06|17'XII'06|

|23'III'07|14'VII'07|

|4'IV'08|18'V'08|31'V'08|
|5'VII'08|6'VII'08|27'VII'08|
|12'IX'08|13'X'08|9'XI'08|
|20'XI'08|13'XII'08|18'XII'08|

|11'I'09|5'II'09|2'III'09|
|13'III'09|14'III'09|21'III'09|
|5'IV'09|10'V'09|23'V'09|25'V'09|
|9'VI'09|13'VI'09|11'VII'09|31'VII'09|
|3'IX'09|


|Dynamika w Kabarecie FCh|


Lay by Muktofch || Strone najlepiej oglądać w Mozilla Firefox w rozdzielczości 1152x864.